113433
Książka
W koszyku
"Nie znoszę, żeby było nudno". Kazimierz Kutz ostatnie lata życia poświęcił na pisanie autobiografii - wiedząc, że pozostał jedynym świadkiem, który może pewne historie opowiedzieć. Odkrywa w niej swoje tajemnice, kreśli (nierzadko złośliwe) portrety kolegów filmowców, smakowicie plotkuje o szalonych wyjazdach do Wenecji w towarzystwie Elżbiety Czyżewskiej, o tym, jak na planie "Soli Ziemi czarnej" plemię lokalnych statystów krzepić go denaturatem, jak zainspirował Jeremiego Przyborę do napisania słynnej piosenki. Książka Kutz, pełen fascynujących wspomnień o początkach łódzkiej Szkoły Filmowej, pierwszych głośnych filmach zrealizowanych przez jej absolwentów i grach toczonych z władzą, jest także historią polskiej kinematografii. Opowiedzianą niepowtarzalnym językiem, z perspektywy bardzo prywatnej, obfitującej w skandale, pikantne anegdoty zza kulis i malownicze ekscesy obyczajowe. Reżyser z autoironią i uwaga podsumowuje ponad pięćdziesiąta swojej pracy twórczej, opowiada, jak wyrwał się ze "śląskiego chomąta", by zostać twórcą filmowego mitu ukochanego Śląska, jaką cenę płacić za swoje wybory o co dawało mu siłę w podążaniu własną artystyczną drogą. [Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, 2019]
Status dostępności:
Wypożyczalnia Główna
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 791 (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga ogólna
Na stronie redakcyjnej: Książka powstała na podstawie rozmów Kazimierza Kutza z Robertem Siewiorkiem.
Ilustracje na wyklejkach.
Uwaga dotycząca bibliografii
Indeks.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej